Część 85
nie przesądzamy, czy te piękne i zbawcze, czy niedorzeczne i zgubne? to inna kwestia, na którą miejsce w krótkim życiorysie bardzo by się nie właściwe okazało; widzimy tylko, że tak jest. Gdy jedno i to samo np. spostrzeżenie humanitarne pobudzi do nowych, wniosków bystry umysł człowieka, dajmy na to, ze skandynawską plemiennością. i człowieka z plemiennością słowiańską przy równej mierze udolności, wykształcenia, zasobów naukowych jeden temu spostrzeżeniu inne, a drugi pewnie inne wskaże zastosowanie.
Otóż Strzelecki nie tylko w wypowiadaniu własnych wrażeń, ale a w sądach swoich, w radach podawanych angielskiej społeczności, jest naw skroś Słowianinem. Cały rozdział, załączony tu w tłumaczeniu, najwymowniej tego dowodzi; szczególniej ostatnich wyrazów 5 go przypisku żaden uczony Got ani Celt by nie, napisał, ale napisał nasz ziomek, pomimo że sam pierwszy wyśledził przyczyny i w prawo antropologiczne, przez uczonych Strzelecki zwane, ujął warunki znikania z powierzchni ziemi słabszych ras i plemion. Cóż miał na